technologia w Twoim domu
Friday November 24th 2017

Inteligentne sterowanie ogrzewaniem

Sezon grzewczy ma się dobrze i potrwa jeszcze z 2 miesiące. Jednym z przykładów inteligentnych instalacji jest sterowanie ogrzewaniem. Jeszcze z początkiem roku można było zobaczyć reklamę firmy Danfoss Poland, która reklamowała swój produkt. Mi osobiście przypadł bardzo do gustu, ale jest dość drogi. Na rynku dostępne są jeszcze zamienniki. Pokrótce opiszę jak działa system.

A właśnie zanim cokolwiek napiszę to wspomnę jeszcze, że na blogu będę pisać o wszystkich nowinkach z dziedziny inteligentny dom (zobacz też czym jest inteligentny dom), czyli wszystkich rozwiązań, które ułatwiają życie, poprawiają jego komfort poprzez możliwość sterowania różnymi instalacjami w domu, właśnie dlatego te nazywają się „inteligentnymi”. Nie to, że myślą za ciebie, ale mogą jeśli zaprogramujesz je odpowiednio.
No dobra, to jak działa to inteligentne sterowanie ogrzewaniem? Generalnie instalacja jest prosta, producent posiada firmy współpracujące oferujące rozwiązanie oraz montaż. Zamiast tradycyjnych zaworów instaluje się te oferowane przez producenta. Te bezprzewodowo łączą się z centralą, która pozwala na zaprogramowanie działania każdego zawora. Czyli daje możliwość ustawienia danej temperatury o danej godzinie. Np śpimy to temperatura może wynieść 18 stopni, gdy wstajemy to 21, z tym że zawory podkręcą tempertaurę o 5 rano, gdy my do pracy wstajemy o 7. Wtedy w domu będzie przyjemnie ciepło. A po wyjściu do pracy te same się przekręcą do temperatury jaką ustawimy. Gdy się okaże, że mróz na zewnątrz jest silniejszy, a temperatura spada system wykryje ten fakt i będzie delikatnie odkręcać zawory, aby utrzymać stałą temperaturę.

Myślę, że rozwiązanie jest warte uwagi. Szczególnie z uwagi na fakt, że pozwala naprawdę sporo zaoszczędzić. Szczególnie w mieszkaniach w bloku, gdzie ogrzewanie potrafi kosztować do 1000-2000 tysięcy w skali roku. Przyjmuje się, że 1 stopnień Celsjusza daje już 5% oszczędności. Można też zrobić sobie prosty rachunek i obliczyć ile godzin dziennie zawór przy kaloryferze jest niepotrzebnie odkręcony. Liczba dni, która nam wyjdzie świadczyć będzie o tym jak bardzo przepłacamy za ogrzewanie i to z powodu naszego gapiostwa.

Gdy sam robiłem sobie takie wyliczenie wyszło mi, że przepłacam za ogrzewanie z powodu strat ciepła i tego, że nie potrzebnie grzeje około 17-18% co daje w przypadku łagodnej zimy około 100-150 zł oraz 200-300 w przypadku mroźnej. Metraż mieszkania to 48 mkw, a jak by było w przypadku większego mieszkania? To powinniście policzyć sobie sami 🙂